sobota, 25 października 2014

Ratunku... Bubel - Miss Sporty, Glossy Tech

Hej kochane !

Dzisiaj trochę narzekania na temat Top coatu - Miss Sporty, Glossy Tech. I tutaj potwierdzenie, że nie u każdego może sprawdzać się coś co u innych jest ulubieńcem. Top coat ten bowiem ma niesłychanie dobre opinie na wizażu i w Internecie. U mnie niestety okazał się klapą dlaczego ? Zapraszam do recenzji ... 

 Top coatu - Miss Sporty, Glossy Tech

OPAKOWANIE

Buteleczka ma 7 ml. a produkt  jest ważny 24 miesięcy od otwarcia. Ja na pewno nie będę go tyle używać. Do pędzelka nie mam żadnych przeciwwskazań - jest szeroki i dobrze rozprowadza się nim produkt po paznokciu.

DZIAŁANIE 

Produkt bardzo mnie zawiódł. Już od samego otwarcia - śmierdzi niemiłosiernie. Po nałożeniu paznokcie faktycznie ładnie świecą, ale strasznie długo wysychają. Jeżeli w ogóle zasychają do końca, bo to jak strasznie odbija się na paznokciach jest koszmarne. Top coat w ogóle nie przedłuża trwałości lakieru... masakra ;D Po kilku użyciach nabłyszczacz zmienia kolor, ale akurat to nie jest problemem. Plusem jest na pewno wydajność. Używałam go kilka i zużycie jest znikome. 

CENA

Cena jest bardzo zachęcająca, bo to około 6 zł.  bez promocji, dlatego też skusiłam się na zakup ;)

DOSTĘPNOŚĆ 

Dostępne w każdym Rossmannie i ogólnie w sklepach z szafami Miss Sporty.


OCENA OGÓLNA

U mnie ten Top coat w ogóle się nie sprawdził, ale nie boli mnie to tak bardzo, bo niedużo za niego zapłaciłam ;) Co nie zmienia faktu, że to najgorszy produkt tego rodzaju jaki kiedykolwiek używałam i z pewnością już do niego nie wrócę.

A wy używałyście tego Top coatu? 
A może macie jakiegoś ulubieńca w tej dziedzinie ?

4 komentarze:

  1. NIe używam żadnego top coatu, wolę jeden porządny lakier bez żadnych dodatków. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Pierwszy raz go widzę, nawet w szafie Miss Sporty nie wpadł mi w oko nigdy.

    OdpowiedzUsuń
  3. Miss Sporty jakoś nigdy mnie nie kusiło ale ostatnio i ja sie skusiłam na ich produkt i jestem na tak i na nie :D

    OdpowiedzUsuń