wtorek, 3 grudnia 2013

Bo nie zawsze plany przechodzą w czyny ;)

Hej kochane!

W ostatnim poście chwaliłam się co zamierzam kupić podczas 40% promocji w Rossmanie i niestety niewiele z tego wyszło. Stety dla mojego portfela, który bardzo nie ucierpiał na tej promocji ;D Na zakupy wybrałam się w 2 dzień promocji aż sama zdziwiłam się, że w sklepie nie było wielkich tłumów. Niestety ani wspomnianego eyelinera z Maybelline (czarnego ) ani lakieru z Rimmela Salon Pro w wybranym odcieniu już nie było. No cóż spóźniłam się. a to znalazłam sobie zastępniki, które z przyjemnością wypróbuję. Miałyście może któryś z nich ? Tak apropo nie macie wrażenia, że ceny podstawowe kosmetyków idą kilka złotych w górę podczas promocji w Rossmannie  ?

A teraz co udało mi się kupić ?


Jak widzicie wielkiego szału zakupowego nie ma , ale ja jestem bardzo zadowolona. I już mówię, że tusz skradł moje serducho ;)

A wy na co się skusiłyście , pochwalcie się ;)

6 komentarzy:

  1. Mam ten tusz i jak dla mnie totalny bubel, nie sprawdził się u mnie kompletnie, ale może miałam wobec niego zbyt wysokie oczekiwania..

    OdpowiedzUsuń
  2. szminka ma ładny kolor, jak planuję coś kupić to w ręce wpada mi tysiąc innych rzeczy tylko nie to co rzeczywiście sobie zaplanowałam

    OdpowiedzUsuń
  3. A ja się cieszę że oparłam się tej pokusie! :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Lakier z Rimmela też kupiłam ale w koralowym kolorze.

    OdpowiedzUsuń
  5. Także skusiłam się na pomadkę maybelline ale peach kiss, jestem bardzo zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń