wtorek, 4 lutego 2014

Pazurkowy post #5 - Na pazurkach szaro czyli " Essie Coctail Bling".

Hej kochane!

Przepraszam Was bardzo za moją sporadyczną obecność na blogu, ale moja pierwsza sesja w życiu weszła mi we znaki ;) Na szczęście już finiszuję i czekam z niecierpliwością na ferie.
Oczywiście w czasie nauki potrzebna jest chwila relaksu więc ja spędziłam ją ostatnio  na małym domowym spa ;D Zadbałam też o pazurki. Zagościł na nich Essie Coctail Bling.




Na zdjęciach mam lakier na paznokciach po 3 dniach noszenia.
O wytrzymałości Essie nie muszę chyba się powtarzać - wytrzymują u mnie na pazurkach całe 5-6 dni bez praktycznie żadnych uszczerbków co jest nie lada wyczynem.  



Zakupiłam ostatnio Seche Vite i nałożony na pazurki super się sprawdza. Lakier schnie jeszcze szybciej. A paznokcie pięknie się błyszczą i wyglądają jak żelowe. Pod lakier nałożyłam standardowo odżywkę 
8 w 1 Eveline.




Kolor tego Essiaka jest dla mnie obłędny niby  to szary, ale w różnym świetle przybiera niebieskawe albo fioletowe odcienie. Uwielbiam go na tę porę roku. Myślę, że jest tak samo uniwersalny jak klasyczna czerwień czy czerń.


Jak Wam się podoba te kolor na pazurkach ?
A teraz wracam do nauki pochodnych i granic ;) 
Trzymajcie się cieplutko!

3 komentarze:

  1. Lasny kolorek choć ja za blekitami tego typu nie przepadam. U innych sie on prezentuje ale u mnie nie koniecznie ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. A ja widzę że jest niebieski, może to wina monitora :) Seche Vite bardzo lubię, daje piękne wykończenie, takie żelowe, szkoda że szybko gęstnieje :)

    OdpowiedzUsuń