czwartek, 5 lutego 2015

♡ Inspiracje stycznia ! ♡

Hej kochane !

Dzisiaj standardowo po kosmetycznych ulubieńcach czas na te niekosmetyczne rzeczy, które napędzały mnie w styczniu. Niestety większość miesiąca pochłonęła mi sesja, zwłaszcza od połowy miesiąca. Na szczęście 29 stycznia zakończyłam już tą przygodę i teraz mogę cieszyć się feriami ;)

FILM


Pamiętacie jak pisałam w postanowieniach na nowych rok pisałam, że w 2014 roku oglądałam za mało filmów. W styczniu wzięłam się za siebie i oglądnęłam kilka dobrych  filmów. wśród z nich znalazł się "If I stay " bardzo wzruszający film z bardzo dobrą ścieżką dźwiękową. Przygotujcie sobie paczkę  chusteczek ;D

Drugi to "Zacznijmy od nowa" - lekki film z Keirą Knightley i Markiem Ruffalo, który mimo wszystko jednak ma bardzo ważny przekaz. Film obejrzałam pod koniec grudnia, a że nie pojawiła się taka notka w styczniu muszę Wam o nim wspomnieć. Opowiada historię początkującej piosenkarki oraz producenta, którzy przed spotkaniem ze sobą przeżywają własne problemy. Jednak razem zaczynają tworzyć coś wyjątkowo. Na zimowy wieczór szczerze polecam.  

Razem z moją siostrą obejrzałyśmy również "Zaginioną dziewczynę". Nie czytałam książki, ale może to i lepiej, bo film trzymał mnie mega w napięciu choć końcówka trochę mnie rozczarowała. Jeżeli oglądałyście to czekam na Waszą opinię na temat tego filmu, bo ostatnimi czasy jest stosunkowo popularny. Jestem ciekawa czy macie odczucia podobne do moich.

Ostatni film może nie spodobać się wszystkim. To "17 dziewczyn" film oparty na faktach. Opowiada historie 16 dziewczyn, które pod wpływem ciąży swojej koleżanki postanawiają zajść w ciążę i razem wychowywać dzieci. Film pokazuje smutną prawdę jak jedna osoba może manipulować innymi i jakie może mieć to zgubne skutki. 

KSIĄŻKA:



Niestety z powodu ... uwaga uwaga zdziwienie ... sesji udało mi się przeczytać tylko jedną książkę, którą mogę Wam polecić: "Radzka radzi: Tobie dobrze w tym!" Magdaleny Kanoniak, to chyba jedna z bardziej znanych książek ostatniego miesiąca. Oglądam kanał Radzki i strasznie lubię jej filmy zwłaszcza te sylwetkowe. Jeżeli chodzi o treść to książka może nie jest niczym odkrywczym.W jednym miejscu skupia jednak wszystkie podstawowe rzeczy dotyczące historii, kolorów, sylwetek. Do tego jest pięknie wydana, aż miło się ją czyta. Na pewno będę jeszcze do niej zaglądać.

MUZYKA:

W minionym miesiącu w ucho wpadły mi dwie nuty, które bardzo mnie pobudzały. Pierwsza wprowadza mnie w wakacyjny nastrój: słońce, woda, ciepłe kraje. "Habibi" Oj jak teraz bym tego chciała ;D



Drugą nutą, która "chodziła za mną" w minionym miesiącu  a to dzięki mojej siostrzyczce: Magic "Rude" pozytywna i strasznie wpadająca w ucho piosenka ;) Uwielbiam w niej także teledysk, który idealnie oddaje tekst utworu.



UBRANIE/BIŻUTERIA:


I tutaj muszę wspomnieć o bransoletce, którą dostałam na urodziny. Do piękna szaro bransoletka Chouchou z słodką pomarańczowo - fioletową wstążeczkę.  Dodatkowo sama idea bransoletki strasznie mi się podoba. Możecie o niej poczytać TUTAJ .
Moją bransoletkę mogliście widzieć już kilka razy na blogu przy okazji Paznokciowej niedzieli ;)

WYDARZENIE: 


Zdecydowanie wydarzeniem, które umiliło mi cały miesiąc były moje 21 urodziny. Tak tak słynne "oczko" obchodziłam 6 stycznia. Moi bliscy rodzina i przyjaciele sprawili mi tyle radości, że miałam naładowane akumulatory do końca miesiąca ;D

JEDZENIE:



W styczniu powróciłam do smaków dzieciństwa ... gwiazdek MilkyWay. Jejciu uwielbiam je i gdyby powstała czekolada z nadzieniem MilkyWay to chyba bym oszalała ze szczęścia a potem z przeliczonych kalorii;D

APLIKACJA NA TELEFON:

W tym miesiącu zaczęłam używać aplikacji Snapchat i wiecie co mimo, że długo się wzbraniałam idea aplikacji bardzo mi się podoba. Bardzo lubię wysyłać i dostawać snapy od znajomych, co tam ciekawego porabiają ;D

ĆWICZENIA:

Na koniec coś co niestety w styczniu trochę zaniedbałam czyt. siłownię. W miarę możliwości próbowałam jednak ćwiczyć w domu. Szczególnie chciałabym Wam polecić na rozpoczęcie treningu "GYM BREAK - 20 min Full Body Workout by Szymon Gaś & Katarzyna Kępka" cwiczenia są nietrudne, ale dają powera ;) Na brzuch strasznie polubiłam "14 minutowy ABS Natalii Gacki" . Oj na drugi dzień czułam wszystkie mięśnie brzucha ;D


A co było waszym niekosmetycznym ulubieńcem w minionym miesiącu?

1 komentarz:

  1. Planuję zakup książki Radzi, bo też ją uwielbiam

    OdpowiedzUsuń